wtorek, 28 stycznia 2014

Rozdział 14

OCZAMI JUSTINA

Bałem się jak Oliwia zareaguje na to ale nie mogłem jej okłamywać w końcu sama by się dowiedziała. PO tym zaczęliśmy się pakować Oliwia pakowała tylko ubrania a ja inne drobiazgi. Po
 godzinie byliśmy już w samochodzie. Patrzyłem ciągle w lusterko czy nikt za nami nie jadzie.

- Justin możemy się zatrzymać ?

- Oliwia coś ci się stało ?

- Justin zatrzymasz się ?

- Tak, już.

Oliwia wyleciała z samochodu jak z procy. Pobiegłem za nią. Zaczęła wymiotować przyniosłem jej wodę a chwilę później wróciliśmy do samochodu . Mieliśmy miar jechać do mojej cioci w  Londynie jej i tak nie ma w domu więc dała mi klucze. Oliwia zasnęła. Jechałem cały dzień ale o 22:30 wymieniłem się z Oliwią. Gdy się obudziłem byliśmy już na miejscu. Zabraliśmy nasze walizki i weszliśmy do domu. Oliwii znowu zrobiło się  niedobrze. Była cała biała a jej oczy świeciły się od płaczu.

- Oliwia, skarbie  co ci jest ?

- Justin nie wiem może zatrucie...

- Może powinniśmy pojechać do lekarza ?

- Nie Justin jutro przejdzie.

- No dobrze ale połóż się do łóżka.

- Dobrze.

OCZAMI OLIWII
  Nie wiedziałam co się ze mną dzieje ! Gdy Justin spał chyba z 10 razy musiałam się zatrzymywać. Miałam siebie dosyć! Zaczęłam zasypiać ale po chwili obudziłam się i poczułam  mocny ucisk w podbrzuszu pobiegłam do łazienki ale nic nie zobaczyłam. Jak wychodziłam zobaczyłam tylko przestraszonego Justina.

- O nie kochana teraz to jedziemy do lekarza.

- Justin ale nic mi nie jest !


- Tak właśnie widzę !

- Justin naprawdę...

- Ale ja chcę mieć pewność.


15 min i byliśmy u lekarza Justin wyglądał na przestraszonego. Weszłam  sama powiedziałam Justinowi że to będzie 10 min i jestem już na tyle dorosła że wejdę sama.

- Dzień dobry co się dzieje ?

- Mam częste wymioty i ból.

- Dobrze proszę usiąść tutaj.

- Dobrze.
Lekarz zrobił mi parę badań i spojrzał na mnie z uśmiechem i powiedział

- Gratuluję za 8 miesięcy zostanie pani Mamą.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I jak 14 Rozdział ? ;)

KOMENTUJCIE !

1 komentarz: