OCZAMI OLIWII
Justin był cały poddenerwowany, wiedziałam że jakby mógł pozabijał wszystkich którzy stanęli mu na drodze. Odeszłam od niego w stronę okna i zapytałam :
- Justin co się stało ?
- Harry...
- Był tu ?!
- Tak, i wiesz co mi powiedział ?!
- Nie , nie wiem .
- Że byłaś u niego w niedziele wieczorem i coś między wami zaszło !
- Justin ! To nie prawda !
- Na prawdę ?!
- Tak !
- A te zdięcia ?! To też nie prawda ?!
- Justin ale to nie ja !
- A ten naszyjnik ?! To nie ten który ci dałem na walentynki ?
- Justin Ale to nie jest mój... Zobacz ! Mój ma z tyłu Duży filetowy koralik a ten ?! Ten ma czarny !
- A czekaj to jest fotoshop ! Przepraszam że na ciebie naskoczyłem.
- Spokojnie każdy może się pomylić.
- Mam pomysł !
- Jaki ?!
- Idziemy do Harrego ! A ty idziesz ze mną !
- Ale poco ?
- Zawalczę o twoją godność.
- Justin ale...
- Niema żądnego ale idziesz i koniec.
- No dobrze idziemy .
Nigdy nie zdradziłabym Justina ! A na pewno nie z Harrym ! Gdy już szliśmy do niego Justin trzymał mnie mocno żebym nie uciekła. Nie miałam zamiaru. Chciałam zobaczyć co Harry ma do powiedzenia .
OCZAMI JUSTINA
Jako chłopak Oliwii miałem obowiązek to wszystko wyjaśnić. Gdy podeszliśmy do jego domu zbierało mnie na wymioty. Weszliśmy. Drzwi otworzyła nam mama Harrego zapytała :
- O co chodzi ?
- Jest pani syn ?
- Tak a co od niego chcecie ?
- Chcemy porozmawiać .
- Proszę wejść. Jego pokój jest na górze po prawej.
- Dziękujemy.
Zobaczyłem z oddali pokój tego gówniarza. Miałem ochotę go zabić ! Pukałem do drzwi nie otwierał. Wyważyłem drzwi widok jaki zobaczyłem zaskoczył mnie masakrycznie...
Harry oglądał zdięcia Oliwii i się masturbował. Spojrzałem na Oliwię usta zasłoniła ręką. Zabrałem jego laptopa i rzuciłem o ścianę. Harry chciał mnie szturchnąć ale ja wykrzyczałem mu w twarz :
- Nie dotykam mnie tą ręką od swojego Kutasa !
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I JAK ? :)
KOMENTUJCIE !!!!!!!!!!
Taka scena byla juz kiedys w jakims rozdziale i to tez chyba bylo tak ze Justin sie wydzieral na Harrego ale co tam i tak jest fajnie haha
OdpowiedzUsuń