Oczami Justina
Zadzwoniłem po moim drugim koncercie do Oliwii. Była bardzo zadowolona z tego że w końcu zadzwoniłem.
- Tęsknię
*Płacz Dziecka*
- Ja też tęsknię, gdybym mógł pewnie poszedł bym teraz po Natalię.
- Ehh jeszcze tylko 20 dni, wytrzymamy.
- Tak, pewnie.
- Jak ba koncercie ?- powiedziała biorąc dziecko na ręce.
- Fantastycznie ! Poznałem tyle wspaniałych ludzi naprawdę ! Już sobie nawet wymyślili nazwę "Beliebers". Musze sobie zrobić nową szafkę.
- Po co ?
- Wiesz ile mam staników, Chyba z 50.
- Justin, ja muszę iść umyć Natalie.
- Pa, Kocham cię.
- My ciebie też.
Po chwili Scooter wszedł do mojego pokoju hotelowego i powiedział że fani czekają. Zszedłem do nich.
I porozmawiałem z Jedną fanką, robiłem sobie z nimi zdjęcia, dawałem autografy.
Nagle w tłumie pojawiła się seksowna dziewczyna.
- Justin, masz rodzinę nie zapominaj. -pomyślałem
-Justin to nasza koleżanka.
- Chantel.
- Justin.
Przez kolejne dni moje relecje z Chantel były lepsze. Spędzaliśmy każde popołudnie.
OCZAMI OLIWII
Weszłam na portal plotkarski, nie mogłam uwierzyć własnym oczom !
Zdjęcia Justina z jakąś pustą lalą. Miałam dość, czułam że mój świat się powoli wali.
- Justin, Co to za dziewczyna ?
- Jaka dziewczyna ?
- Justin, może jestem blondynką ale głupia nie jestem !
- Nie wiem o co ci chodzi!
- Justin !
Rozłączyłam się , Co za idiota ! Nie miałam ochoty na niego patrzeć ani go słuchać.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Krótkie wiem :// Przepraszam ! Do wtorku <3
KOMENTUJCIE !
O matko :(
OdpowiedzUsuń